Skandaliczny wpis ambasady Izraela. Rzecznik MSZ reaguje

Dodano:
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz w Sejmie. Źródło: PAP / Tomasz Gzell
"Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski" – stwierdziła ambasada Izraela w Polsce, odnosząc się do Konrada Berkowicza. Na te słowa zareagował rzecznik MSZ.

W ubiegły wtorek Konrad Berkowicz, poseł Konfederacji, zabrał głos na początku obrad Sejmu w ramach wniosków formalnych. W kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie zarzucił Izraelowi przeprowadzanie ataków z użyciem zakazanych bomb fosforowych oraz że w wyniku takich ataków cierpi ludność cywilna, w tym dzieci i kobiety.

– Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem, Izrael to nowa III Rzesza – mówił.

Konrad Berkowicz, stojąc na sejmowej mównicy, rozwinął wydruk przedstawiający przerobioną izraelską flagę, na której zamiast gwiazdy Dawida widniała swastyka. Powiedział, że tak właśnie powinna wyglądać flaga Izraela.

Berkowicz ukarany

W piątek Włodzimierz Czarzasty poinformował, że Konrad Berkowicz zostanie ukarany najwyższą karą, jaką przewiduje prezydium Sejmu, czyli odjęciem połowy pensji w trzech następnych miesiącach.

Szokujący wpis ambasady Izraela

We wtorek na profilu ambasady Izraela w Polsce, pojawił się szokujący wpis.

"Polski poseł Konrad Berkowicz ma wątpliwą przeszłość, która obejmuje publiczne poparcie dla nazizmu” – czytamy w poście, do którego dołączono całkowicie oderwane od kontekstu zdjęcie "hajlującego" Konrada Berkowicza.

"Historia pokazała, do czego prowadzą rasizm i antysemityzm — Polska wie o tym aż za dobrze. Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski. Oczekujemy, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania" – napisała ambasada Izraela.

Berkowicz reaguje na wpis ambasady Izraela

Na wpis odpowiedział Konrad Berkowicz.

"Nie Wy będziecie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie. Nazistami są władze Waszego państwa na czele z Waszym premierem, zbrodniarzem Netanjahu. Życzę sobie i wszystkim, by jeszcze więcej Polaków dostrzegło Wasze zbrodnie. Zrobię wszystko, by tak się stało" – napisał poseł Konfederacji.

Następnie zamieścił kolejny wpis na platformie X.

"Nie uwierzycie. Przed chwilą Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela i ambasada Izraela w Polsce wystosowały oczekiwanie do polskich władz, by zareagować na moje ostatnie wystąpienie. Zasugerowano, by pozbawić mnie mandatu posła. Rozumiecie? Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela domaga się, by polskie władze zrobiły coś, bym nie zasiadał w ławach polskiego parlamentu. To nie Izrael będzie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie. Historia pokazała, do czego prowadzi nazizm – Polska wie o tym aż za dobrze. Dlatego nie jesteśmy i nie będziemy obojętni na powtórkę z historii, która właśnie się odbywa na Bliskim Wschodzie. Mam nadzieję, że bezczelne kłamstwo o moim rzekomym »publicznym poparciu nazizmu« spotka się z odpowiednią reakcją polskich władz i wymiaru sprawiedliwości. A Izraelowi radzę, by zajął się prawdziwymi nazistami, których ma w swoim rządzie, na czele z premierem – zbrodniarzem i ludobójcą Benjaminem Netanjahu" – napisał.

Jest reakcja rzecznika MSZ

Głos w sprawie zabrał w środę rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

"Pan poseł Konrad Berkowicz ponosi konsekwencje swoich zachowań. Zapłacił 500 zł mandatu, a teraz Sejm nałożył na niego najwyższą możliwą karę. Prokuratura bada jego wypowiedzi. Co do jego mandatu – to Polacy wybierają swoich posłów, a nie obce ambasady" – napisał na platformie X.


Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...